JUNE 27, 2013






Świąteczny nastrój udzielił mi się w tym roku wyjątkowo wcześnie i nie odpuszcza mimo mniejszej ilości czasu, niż bym sobie życzyła. A wraz z nim dopisuje wyśmienity humor!
W następstwie będę zasypywać Was zimowo-świątecznymi zdjęciami.

Żałuję, że nie miałam kiedy popstrykać na zewnątrz, za to w domu celem padło niemal wszystko wpisujące się w temat świąt.


Z za okna.





Większość prezentów udało mi się już zakupić, przede mną więc tylko pomysł na ich zapakowanie.

Spotkania z przyjaciółmi i pozostałe plany na święta ustalone. Pozostaje efektywnie wykorzystać najbliższy tydzień, żeby w następnym móc kompletnie zapomnieć o obowiązkach.

I do pełni szczęścia mogłoby tylko dosypać jeszcze dużo śniegu.
[ok, to życzenie już się spełniło:)]