NOVEMBER 11, 2014



Październik w Sopocie.


Naleśnikarnia Cuda Wianki. Miejsce polubiliśmy na tyle, by podczas naszego pobytu nad morzem wpadać tam prawie codziennie.












Któregoś wieczoru każde z nas chciało zjeść kolację w innym miejscu więc w odstępie kilku godzin poszliśmy na dwie. Moim wyborem była pizzeria.


Bartek zdecydował się na amerykańską restaurację.