APRIL 9, 2015



W Mediolanie zatrzymaliśmy się w otworzonym w tym roku, niewielkim hotelu, prowadzonym przez Włocha o imieniu Franz. Nasz gospodarz okazał się sympatyczną osobą, z poczuciem humoru, lubiącą prowadzić rozmowy ze swoimi gośćmi. Kameralna, inspirująca atmosfera sprzyjała też poznawaniu innych ludzi, którzy wybrali to miejsce.

Frank Sinatra – Fly me to the moon










Winda!