FEBRUARY 15, 2018



Khwae Noi

Chatka napotkana pośród ‘niczego’. W okolicy było ich więcej, a każda inna.


Most na rzece Kwai.

Kiedy przebywaliśmy na moście, panowie którzy w teorii coś chyba naprawiali, rozebrali fragment podłoża. Żeby wrócić musieliśmy przejść po cienkiej, chybotliwej desce rozłożonej nad wielką dziurą.





Nigdy nie przestanie zadziwiać do jakiego okrucieństwa zdolni są ludzie.

Suszone owoce były podstawową przekąską w podróży.










Lody z mangostyny i zielonej herbaty.