JANUARY 21, 2013



Ostatnia kawa przed wyjazdem.

Przygotowani na zapowiadany deszcz. Jak wiadomo, o ile prognozy nieźle informują o pogodzie bieżąco występującej, można przypuszczać, że przewidywanie przyszłej opiera się na wróżbiarstwie, losowaniu czy sztukach równie ważkich. Mieliśmy piękne słońce cały wyjazd, nie żebyśmy byli tym stanem rzeczy zachwyceni.


Pakowanie.

Oręż przeciwko złej (słonecznej) pogodzie.

Podczas nocnego przejazdu nie obyło się bez przystanku w czeskim Camelocie..

.. oraz w austriackim Rosenberger.



W drogę!