Domowy kwiecień/maj


Kilka szybkich ujęć z bzami podczas spaceru w Łazienkach.





I przenosimy się już do naszej domowej scenerii:)






Ogród to zdecydowanie jeden z największych atutów mieszkania w domu.

W poprzednim wpisie pokazałam łazienkę przy salonie zatem teraz kilka ujęć z tej przy sypialni.

Wraz z początkiem wiosny pawie złożyły nam sąsiedzką wizytę.



Zdjęcia już trochę nieaktualne, nie ma na nich jeszcze drewnianej żaluzji w oknie, która zdecydowanie podkręca klimat.


W końcu nieśmiało nadeszła tak bardzo wyczekiwana wiosna.






Jeśli chodzi o upodobania syna to dotychczas interesuje się on naprawdę wszystkim i jesteśmy pod ogromnym wrażeniem jego wiedzy i zasobu słownictwa.



Małpka na gofrze zmienia kolor pod wpływem polania zimną wodą (jednak skuteczniej działa przyłożenie na chwilę czegoś z zamrażarki).






Ponieważ Mrysio ma bardzo rozwiniętą mowę jak na swój wiek, dziadek zaczął uczyć go też angielskiego i okazało się, że łapie pięknie więc na luzie wprowadzamy trochę ang. słówek.


