Sri Lanka (cz. 13)
Esencja Sri Lanki czyli zachwycające zielenią plantacje herbaty.











Niestety panie zbieraczki na plantacjach pracują bardzo ciężko za najniższe wynagrodzenie.

Czerwone banany i drewniane jabłko.







Zjedliśmy trochę pyszności i spróbowaliśmy poszczególnych gatunków herbat. Przyznam, że między niektórymi nie zauważyłam szczególnej różnicy.


Na koniec małe zakupy, Blue Moon została naszym numerem jeden.








Ale tam ładnie *o* Aż mam ochotę się spakować, kupić bilet i jechać :D
zdjęcia i tak oddają może z 20% atmosfery
Boska relacja ♥️
plantacje herbaty to jest właśnie coś, co ciągnie mnie w te okolice. magia!
Te krajobrazy zapierają dech w piersiach. Twoje zdjęcie z panią z plantacji – niesamowite. Nigdy nie znudzi mi się oglądanie Twoich fotografii.
<3